Keepr działa w przeglądarce i jako aplikacja na Androida, a obie pokazują tę samą bibliotekę — cokolwiek dodasz w jednym miejscu, pojawia się w drugim.
W przeglądarce#
W każdej nowoczesnej przeglądarce, na laptopie, komputerze stacjonarnym, telefonie z Androidem albo na iPhonie. Nie ma nic do zainstalowania i nie ma wersji okrojonej: przeglądanie, wgrywanie, udostępnianie i ustawienia działają tak samo jak w aplikacji.
Komputer jest zwykle najłatwiejszym miejscem do dodania dużej liczby zdjęć naraz i jest też odpowiedzią dla każdego zaproszonego, kto nie chce niczego instalować.
Jako aplikacja na Androida#
Keepr jest w Google Play. Aplikacja dodaje rzeczy, które potrafi tylko aplikacja natywna — najbardziej przydatne są wgrania działające w tle, gdy używasz telefonu do czegoś innego.
Dodany do ekranu głównego#
Zarówno na Androidzie, jak i na iPhonie możesz dodać Keepr do ekranu głównego z poziomu przeglądarki. Otwiera się wtedy we własnym oknie, z ikoną jak każda inna aplikacja, bez paska adresu przeglądarki.
Komuś, kto chce po prostu oglądać rodzinne zdjęcia, często to wystarcza.
Logowanie#
Kontem Google albo adresem e-mail i hasłem. Tak czy inaczej to to samo konto i ta sama biblioteka, na każdym urządzeniu.
Co działa bez połączenia#
Zdjęcia i filmy oglądane niedawno są przechowywane na Twoim urządzeniu, więc otworzą się nawet wtedy, gdy zasięg padnie w pociągu albo w samolocie.
To pamięć podręczna, a nie kopia biblioteki offline — wszystko, czego ostatnio nie otwierałeś, będzie potrzebowało połączenia, a starsze rzeczy są automatycznie usuwane, żeby zrobić miejsce. Obecnie nie da się oznaczyć albumu do trzymania offline.
Jeśli chcesz kopię, która w ogóle nie zależy od Keepr, do tego służą pobieranie i eksport.